Jak pocieszyc mezczyzne?
Kobieta ma inna nature jak mezczyzna - to juz zapewne wiesz. Kobieta, gdy jest smutna, cos ja trapi, boli, musi sie wygadac. Potrzebuje wtedy rozmowy. Rozmowa przynosi jej ukojenie i jesli nawet nie rozwiazuje problemów to dzieki niej kobieta czuje sie znacznie lepiej.
Mezczyzna, a tym bardziej wzrokowiec ma zupelnie inaczej. Mezczyzna, kiedy cos go trapi, zazwyczaj nie jest w stanie o tym opowiedziec. Mezczyzna wzrokowiec, bowiem do wyrazania emocji uzywa tylko prawej pólkuli mózgowej, przeto wyrazenie czegos slowami przychodzi mu z duzym trudem.
Kobiety w wiekszosci przypadków tego nie rozumieja. Oczekuja od mezczyzny wyjasnien, zwierzen i czesto irytuja sie, ze mezczyzna nie robi tego, a wlasciwie, ze nie jest w stanie.
W efekcie mezczyzna pozostaje sam ze swoimi problemami.
Kiedy mezczyzna jest przygnebiony to czy kobieta moze mu pomóc, a jesli tak to, w jaki sposób?
Wyobraz sobie, ze mezczyzna wraca z pracy. Dzisiaj dowiedzial sie, ze w jego pracy szykuja sie zwolnienia, a jego stanowisko w tej firmie jest zagrozone.
Kiedy zobaczysz jego przygnebienie to jak zareagujesz? Spytasz sie go, co sie stalo, dlaczego jest smutny i bedziesz tak dlugo "wiercic mu dziure w brzuchu", az ten ze zloscia odpowie ci bys dala mu spokój, bo ten jest tylko zmeczony?
Jesli tak reagujesz to jest to blad. Pamietaj, ze mezczyzna nie potrzebuje dzielenia sie emocjami, bo i tez tego nie potrafi. Mezczyzna wtedy potrzebuje czasu do namyslu. Musi to wtedy przezyc na swój sposób, rzadko chce wtedy o tym opowiedziec, a na pewno nie wtedy, kiedy jest przygnebiony. Jesli zechce ci o tym opowiedziec, to zrobi to sam, bez prósb z twojej strony.
Ty, co mozesz wtedy zrobic to zwyczajnie BYC PRZY NIM. Jesli zobaczysz, ze jest przygnebiony, smutny to podejdz do niego i dotknij go. Poglaskaj po policzku, po wlosach, dotknij jego reki, na znak wsparcia i jednosci, ale nie zmuszaj go do tego, by dzielil sie z toba swoimi emocjami. Twoja obecnosc moze dodac mu sily, uspokoic go, zmienic jego nastrój na pogodniejszy, jednak pod warunkiem, ze bedziesz milczaca.
Jesli mimo twej obecnosci poprosi cie bys dala mu spokój, wtedy oddal sie bez zalu i pretensji. Calkiem mozliwe, ze kiedy sie z tym upora, to sam przyjdzie cie przytulic.
Kiedy pocieszasz go sama swoja obecnoscia (bez prósb o wyjasnienia), calkiem mozliwe, ze po chwili on bedzie szukal kontaktu fizycznego z toba. Kochaj sie z nim wtedy, jesli masz na to ochote. To poprawi jego nastrój.
Kiedy mezczyzna jest poirytowany.
Jak reagujesz, kiedy mezczyzna wraca z pracy bedac zlym badz czyms poirytowanym? Czy nie szukasz wlasnie wtedy kontaktu fizycznego i mylisz jego przygnebienie ze zloscia?
Czesto kobiety myla te dwa stany i zachowuja sie odwrotnie jak powinny. Kiedy mezczyzna jest zly, nie powinnas wtedy pocieszac go szukajac z nim kontaktu fizycznego. To jest duzy blad, poniewaz on zaczyna kojarzyc zlosc z twoja osoba.
Kiedy mezczyzna jest poirytowany spytaj sie, co jest tego powodem. Wtedy najprawdopodobniej podzieli sie Toba swoimi zlymi emocjami.
Zlosc buduja obrazy w umysle mezczyzny, z którymi mezczyzna sie nie zgadza, czuje sie oszukany, niesprawiedliwie potraktowany. Wtedy zazwyczaj chce o tym opowiedziec. Przygnebienie natomiast powstaje z obrazów, na które jestesmy bezsilni. Mezczyznie wtedy trudno jest przyznac sie do faktu, ze jest slaby, ze nie jest w stanie sobie z czyms poradzic, cos okielznac.
To, czego nie powinnas robic to szukac kontaktu fizycznego z nim, kiedy on jest zdenerwowany. Musisz nauczyc sie prawidlowo rozpoznawac przygnebienie od zlosci i wlasciwie reagowac.
Kiedy mezczyzna jest zirytowany, wtedy zechce ci o tym powiedziec, co jest powodem jego irytacji.
Kiedy jest przygnebiony zazwyczaj bedzie unikal rozmowy.
Pamietaj, by nauczyc sie rozrózniac zlosc od przygnebienia i odpowiednio reagowac. Na zlosc dobra jest rozmowa bez kontaktu fizycznego, na przygnebienie sprawdza sie kontakt fizyczny bez samej rozmowy o powodach tego przygnebienia.
Piotr Mart